wtorek, 30 marca 2010

Ekologiczne reklamówki wcale nie są ekologiczne

Koniec wciskania kitu z ekologicznymi reklamówkami. Brytyjscy naukowcy zauważyli, że materiał, z którego są produkowane rozkłada się tak samo długo jak zwyczajna folia.

Unia Europejska za kilka lat wprowadzi całkowity zakaz używania foliowych reklamówek. Temat sprawnie podchwyciły sieci handlowe, wycofując z oferty bezpłatne reklamówki na zakupy. W zamian za to klient może sobie kupić: 
a) płócienną torbę, która jest duża i w miarę solidna
b) dużą reklamówkę z grubego plastiku
c) marną reklamówkę z cienkiego plastiku
d) bezsensowną torbę papierową (ktoś się chyba naoglądał za dużo amerykańskich filmów). 


Otóż naukowcy z Wielkiej Brytanii stwierdzili, że w zasadzie nie ma różnicy między zwykłymi reklamówkami używany do tej pory, a tymi z nadrukiem - ekologiczna. Tzw. reklamówki ekologiczne (jedynie w Tesco są darmowe) to zwyczajna ściema. Pod pozorem dbania o środowisko sieci handlowe wyciągają od klientów ekstra pieniądze. A torby te są tak samo szkodliwe, rozkładają się w glebie i zatruwają ją przez wiele lat.


Brak komentarzy: