piątek, 26 lutego 2010

Więc w końcu kiedy stopnieją te lodowce w Himalajach?

Pod koniec ubiegłego roku światem naukowców i polityków wstrząsnęły dwie afery: Glacialgate i Climategate. Pierwsza dotyczy pomyłki w raporcie IPCC, w którym przewidywano, że lodowce w Himalajach stopią się już za….15 lat!


 
Niekompetencja naukowców promujących tezę o ociepleniu klimatu sięga granic absurdu. W korekcie raportu IPCC stwierdzono, że przewidywana data stopnienia lodowców to nie 2035 a 2350 rok. No, pewnie, raczej mało kto z nas będzie w stanie zweryfikować tę datę. W ten sposób byle doktorant może opublikować jakiekolwiek pseudobadania i podać datę z nieograniczonej przyszłości, bo nikt nie będzie w stanie tego sprawdzić.

Przypomnijmy, że w ogóle kwestia topnienia lodowców w Himalajach to bardzo wątpliwa sprawa. Ktoś gdzieś, podsłuchał jakiegoś hinduskiego brodacza, któremu po haszyszy coś tam się przyśniło, nikt oczywiście dokładnie nic nie zmierzył, wystarczyło wrzucić zafałszowane dane do komputera, który zrobi całą resztę. Dla przypomnienia – teoria o globalnym ociepleniu nie jest oparta na dowodach naukowych, tylko na symulacjach programów komputerowych.

Brak komentarzy: